2024 Oscar Trezzini "Friederich/Lagoya" SP/CSAR
| Rok | 2024 |
| Płyta wierzchnia | Świerk |
| Tył i boki | CSA Rosewood |
| Menzura | 650 mm |
| Szerokość siodełka | 53 mm |
| Wykończenie | French Polish |
| Kraj | Portugalia |
| Stan | Nowy |
| Exchange | ExchangePlus |
| Luthier | Oscar Trezzini |
$19,000.00
Oscar Trezzini rozpoczął działalność jako lutnik w Buenos Aires w Argentynie w 1982 roku pod okiem lutników Pedro Malossettiego i Héctora Curto. Jego wczesne wysiłki zaowocowały olśniewającą różnorodnością różnych typów gitar, zanim stopniowo udoskonalił swoje techniki i zdecydował się na klasyczny model, który teraz buduje wyłącznie. Następnie przez pewien czas mieszkał i pracował w Szwajcarii, gdzie skorzystał z dodatkowych porad swojego przyjaciela i mentora Dominique'a Fielda. W 2016 roku zaprzyjaźnił się z Danielem Friederichem, a po przejściu Friedericha na emeryturę Oscar kupił dużą część tego, co Friederichowi pozostało, w tym sporo drewna, instrumentów oraz jego osobistych urządzeń pomiarowych i narzędzi ręcznych. Trezzini nabył również stoły warsztatowe Friedericha i Roberta Boucheta, które, jak szczerze przyznaje, nie ulepszą jego gitar, ale raczej będą przypomnieniem jego wielkiego uczucia i podziwu dla Daniela, co zapewni mu bardziej inspirujące środowisko pracy. Od tamtej pory przeprowadził się ponownie, tym razem na portugalską wyspę Maderę, u północno-zachodniego wybrzeża Afryki, i założył nowy warsztat z widokiem na ocean i kontrolowaną wilgotnością. Te zmiany, w tym kilka świetnych spostrzeżeń, nadały mu nowy kierunek w pracy, a także wprowadził kilka niesamowitych zmian w konstrukcji swoich gitar.
Ten instrument został zbudowany z niektórych materiałów Friedericha, w tym jednej z dwóch pudeł rezonansowych ze świerku, które pierwotnie były zarezerwowane dla wspaniałego gitarzysty Alexandre'a Lagoya (jak wskazuje oznaczenie ołówkiem na górze - zobacz zdjęcie w galerii). Tył i boki pochodzą z efektownego zestawu palisandru CSA, który zarezerwowaliśmy specjalnie dla tej gitary kilka lat temu. Ogólnie rzecz biorąc, materiały w gotowym instrumencie są niesamowicie piękne.
Oprócz materiałów, Trezzini wlał do tej gitary wiele z tego, czego nauczył się od Friedericha podczas ich licznych rozmów. Ponieważ Friederich nie był fanem „replik” swoich prac, Trezzini zamiast tego udoskonalił jakość swojej własnej pracy wieloma pomysłami Friedericha, zamiast tworzyć kopię. Na przykład, plantilla jest nieco szersza niż w jego poprzednich gitarach - zrobiono to, aby zwiększyć rozmiar pudła w celu uzyskania prawidłowego rezonansu pudła dostosowanego do średnicy otworu rezonansowego Friedericha. Długość skali wynosi 650 mm zamiast jego zwykłych 644 mm, co pozwoliło Trezziniemu użyć przyrządu do szczelinowania progów Friedericha. Podstrunnica ma teraz bardzo delikatny podwójny skręt w celu zrównoważenia nacisku mostka, a siodełko i nakrętka są kompensowane. Ostatnio pracował również nad tylnymi podłużnymi pływającymi prętami, które, jak nam mówi, sprawiają, że rola pleców jest bardziej aktywna, i uważa, że znalazł zmianę, której szukał w brzmieniu. Na koniec, podobnie jak Friederich, boki są podwójne, jednak nie z mahoniu, jak Friederich, ale z palisandru CSA, który według Trezziniego zachowuje szklisty rezonans dźwięku i stabilizuje możliwe napięcia w słojach zewnętrznego zestawu. Po sklejeniu są one następnie zmniejszane w grubości, aby uniknąć niepożądanego ciężaru.
Wszystko to przekłada się bezpośrednio na nowy, ekscytujący i piękny styl brzmienia Trezziniego. Brzmienie jest jak czekoladowy jedwab, zawartość alikwotów jest fantastyczna, nuty są bogate, kremowe i pełne. A mimo to jest niesamowita równowaga i separacja w tym samym czasie. Gitara ma doskonały zakres dynamiki, dużą ilość kolorów i jest wyjątkowo responsywna w dotyku. Ogólnie rzecz biorąc, brzmi tak wspaniale, jak wygląda. Gratulujemy Oscarowi jego nowo odkrytej ścieżki, pracy teraz w nowej lokalizacji z cennymi narzędziami i materiałami oraz nową wizją swojej pracy. To pierwszy z wielu instrumentów w tym stylu, które z niecierpliwością czekamy zobaczyć w nadchodzących latach.
Więcej informacji o tym instrumencie, w tym zdjęcia zrobione w trakcie budowy.
Oscar Trezzini rozpoczął działalność jako lutnik w Buenos Aires w Argentynie w 1982 roku pod okiem lutników Pedro Malossettiego i Héctora Curto. Jego wczesne wysiłki zaowocowały olśniewającą różnorodnością różnych typów gitar, zanim stopniowo udoskonalił swoje techniki i zdecydował się na klasyczny model, który teraz buduje wyłącznie. Następnie przez pewien czas mieszkał i pracował w Szwajcarii, gdzie skorzystał z dodatkowych porad swojego przyjaciela i mentora Dominique'a Fielda. W 2016 roku zaprzyjaźnił się z Danielem Friederichem, a po przejściu Friedericha na emeryturę Oscar kupił dużą część tego, co Friederichowi pozostało, w tym sporo drewna, instrumentów oraz jego osobistych urządzeń pomiarowych i narzędzi ręcznych. Trezzini nabył również stoły warsztatowe Friedericha i Roberta Boucheta, które, jak szczerze przyznaje, nie ulepszą jego gitar, ale raczej będą przypomnieniem jego wielkiego uczucia i podziwu dla Daniela, co zapewni mu bardziej inspirujące środowisko pracy. Od tamtej pory przeprowadził się ponownie, tym razem na portugalską wyspę Maderę, u północno-zachodniego wybrzeża Afryki, i założył nowy warsztat z widokiem na ocean i kontrolowaną wilgotnością. Te zmiany, w tym kilka świetnych spostrzeżeń, nadały mu nowy kierunek w pracy, a także wprowadził kilka niesamowitych zmian w konstrukcji swoich gitar.
Ten instrument został zbudowany z niektórych materiałów Friedericha, w tym jednej z dwóch pudeł rezonansowych ze świerku, które pierwotnie były zarezerwowane dla wspaniałego gitarzysty Alexandre'a Lagoya (jak wskazuje oznaczenie ołówkiem na górze - zobacz zdjęcie w galerii). Tył i boki pochodzą z efektownego zestawu palisandru CSA, który zarezerwowaliśmy specjalnie dla tej gitary kilka lat temu. Ogólnie rzecz biorąc, materiały w gotowym instrumencie są niesamowicie piękne.
Oprócz materiałów, Trezzini wlał do tej gitary wiele z tego, czego nauczył się od Friedericha podczas ich licznych rozmów. Ponieważ Friederich nie był fanem „replik” swoich prac, Trezzini zamiast tego udoskonalił jakość swojej własnej pracy wieloma pomysłami Friedericha, zamiast tworzyć kopię. Na przykład, plantilla jest nieco szersza niż w jego poprzednich gitarach - zrobiono to, aby zwiększyć rozmiar pudła w celu uzyskania prawidłowego rezonansu pudła dostosowanego do średnicy otworu rezonansowego Friedericha. Długość skali wynosi 650 mm zamiast jego zwykłych 644 mm, co pozwoliło Trezziniemu użyć przyrządu do szczelinowania progów Friedericha. Podstrunnica ma teraz bardzo delikatny podwójny skręt w celu zrównoważenia nacisku mostka, a siodełko i nakrętka są kompensowane. Ostatnio pracował również nad tylnymi podłużnymi pływającymi prętami, które, jak nam mówi, sprawiają, że rola pleców jest bardziej aktywna, i uważa, że znalazł zmianę, której szukał w brzmieniu. Na koniec, podobnie jak Friederich, boki są podwójne, jednak nie z mahoniu, jak Friederich, ale z palisandru CSA, który według Trezziniego zachowuje szklisty rezonans dźwięku i stabilizuje możliwe napięcia w słojach zewnętrznego zestawu. Po sklejeniu są one następnie zmniejszane w grubości, aby uniknąć niepożądanego ciężaru.
Wszystko to przekłada się bezpośrednio na nowy, ekscytujący i piękny styl brzmienia Trezziniego. Brzmienie jest jak czekoladowy jedwab, zawartość alikwotów jest fantastyczna, nuty są bogate, kremowe i pełne. A mimo to jest niesamowita równowaga i separacja w tym samym czasie. Gitara ma doskonały zakres dynamiki, dużą ilość kolorów i jest wyjątkowo responsywna w dotyku. Ogólnie rzecz biorąc, brzmi tak wspaniale, jak wygląda. Gratulujemy Oscarowi jego nowo odkrytej ścieżki, pracy teraz w nowej lokalizacji z cennymi narzędziami i materiałami oraz nową wizją swojej pracy. To pierwszy z wielu instrumentów w tym stylu, które z niecierpliwością czekamy zobaczyć w nadchodzących latach.
Więcej informacji o tym instrumencie, w tym zdjęcia zrobione w trakcie budowy.
Feel free to contact us with any questions. It’s what we’re here for!